WSZYSTKIE PRZEMIANY

Wszystkim omówionym wcześniej przemianom strukturalnym narodowego bilansu czasu towarzyszy systematyczny wzrost fum- dusz-u czasu dyspozycyjnego, a więc. czasu, który pozostaje czło­wiekowi poza snem, pracą i nauką w szikole. Szacunkowa wiel­kość tego czasu wynosiła na początku lat trzydziestych ponad 86 mld godzin rocznie, co stanowiło 30,7% globalnego funduszu czasu. W roku 1970 wartość ta wzrosła do 95,5 mld godzin (co stanowiło już 33;5% ogólnego funduszu czasu), zaś w progno­zach na trok 2000 należy przewidywać daliszy wzrost do sumy 12)6,5 mld godzin, co stanowić będzie już 37,4% globalnego fun­duszu czasu, jakim dysponować będzie ówczesne społeczeństwo. Zarysowany tutaj wzrost funduszu czasu dyspozycyjnego (za­równo w wartościach bezwzględnych, jak i względnych) jest prze­de wszystkim rezultatem dlwóch procesów: 1. skracania czasu pracy i przewidywanego w perspektywie roku 2000 pełnego wprowadzenia dwudniowych weekendów oraz 2. wzrostu liczby ludności w wieku poprodukcyjnym, a więc ludności, której bud­żet czaisu nie jest obciążony zajęciami wynikającymi z wykony­wania pracy zawodowej.

Witam na moim blogu! Nazywam się Iwona Kaczmarska i jestem z wykształcenia finansistką, bloga prowadzę w formie odskoczni od pracy, pisanie to moja pasja dlatego chce się z Wami dzielić informacjami z zagmatwanego świata biznesu i finansów.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.