PSYCHICZNY PROCES DECYDOWANIA

Jest sporne w literaturze przedmiotu, czy psychiczny proces decydowania zmierza do rozwiązań „najlepszych” (tzw. „optyma­lizacyjnych”), czy tylko „zadowalających”. Osobiście sądzę, że jeśli liczba znanych decydentowi wariantów „rodziny działań” (działań w różny sposób zmierzających do podobnego celu lub do zaspokojenia tego samego rodzaju potrzeby) jest niewielka i dość łatwo wybrać najlepszy z nich, to dążymy z reguły do wybrania najlepszego, jeśli jednak liczba tych wariantów jest bardzo wielka lub wybór trudny, ograniczamy się do wybrania wariantu zado­walającego. Zanim zrezygnujemy z optymalizacji, można spróbować nastę­pujących dróg. Nieraz dzięki rozszerzeniu rozpatrywanego prze­działu działania to, co w węższym przedziale braliśmy za współ­rzędne cele końcowe, w szerszym przedziale okazuje się zbiorem środków do celu nadrzędnego. Można je wtedy przeważnie skoor­dynować z sobą, przyjmując za wspólną miarę stopień, w jakim środki te służą osiągnięciu wyższego celu i dobierając stopień realizacji poszczególnych środków, tak aby zmaksymalizować sto­pień realizacji celu, któremu one służą. W ten sposób problem optymalizacji da się sprowadzić do zadania maksymalizacji.

Witam na moim blogu! Nazywam się Iwona Kaczmarska i jestem z wykształcenia finansistką, bloga prowadzę w formie odskoczni od pracy, pisanie to moja pasja dlatego chce się z Wami dzielić informacjami z zagmatwanego świata biznesu i finansów.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.