Archive for czerwiec 2012

W stronę słońca (lub zdrowia psychicznego), czyli jak rozwinąć swoje możliwości i zadbać o siebie. Totalne zaangażowanie

Terapia racjonalno-emotywna, której twórcą jest Albert Ellis, stosowana była zwykle w pracy z osobami, które żyją z różnego rodzaju psychozami (zaburzenie dotyczące głównie zakłóceń w percepcji rzeczywistości) jak zaburzeniami nerwicowymi (np. nerwica anankastyczna, która objawia się tendencją do powtarzania określonych rytuałów i czynności w celu zmniejszenia lęku). Okazuje się jednak, że założenia tej terapii można w znakomity sposób przenieść do życia bez wspomnianych problemów. Albert Ellis, uwielbiający niezależne i pełne spełnienia życie wyróżnił wymiaru zdrowia psychicznego. Czas na zajęcie się swoim życiem i wprowadzenie do niego kolejnego, intensywnie rozwijanego wymiaru - zaangażowania.


Jestem przekonana, że spotkałeś w swoim życiu przynajmniej jedną, totalnie zaangażowaną osobę. Przede wszystkim nie było dla niej rzeczy niemożliwych do zrealizowania. Patrząc na nią wiedziałeś, że czegokolwiek się podejmie, bez względu na wszystko, z ogromnym zapałem i entuzjazmem zrealizuje swój cel. Doskonale zorganizowana, empatyczna, spełniona i optymistyczna. Praca nie była nigdy dla niej źródłem bólu czy wyrazem samobiczowania - patrząc na jej szalone działania związane z realizacją planów, przekonałeś się wiele razy, że wykonywanie obowiązków daje jej satysfakcję. Tak, tu pojawia się zazdrość i niedowierzanie - jak to możliwe, że ja tak nie podchodzę do życia? 

Czas trochę zmienić swoja postawę i wprowadzić do swojej rzeczywistości kolejny wymiar zdrowia psychicznego - zaangażowanie. Za chwilę przekażę Ci listę zakazanych działań, które niszczą Twoją codzienną satysfakcję i nieco oddalają Cię od celu krok po kroku. Chciałabym, żebyś w ciągu najbliższego tygodnia pozwolił sobie na omijanie tych działań w swoim życiu. Spróbuj nie robić tego wszystkiego, sprawdź, jak zmienia się świat w odpowiedzi na to i zacznij doświadczać pozytywnych zmian. 


Poziom zaangażowania odróżnia nie tylko osoby w normie od tych, które muszą radzić sobie z problemami. Zaangażowanie jest też tym, po czym poznajemy ludzi sukcesu i tym, co pozwala nam na wysuwanie wniosków związanych z przyszłością takich osób. Spójrz na ludzi, którzy są w Twoim najbliższym otoczeniu i określ na skali 1 do 10 ich poziom zaangażowania w życie - pracę, organizację dnia, gotowanie, rozwijanie zainteresowań. Pomyśl teraz o tym, jak prawdopodobnie będzie wyglądać ich życie za 10 lat. Widzisz fenomenalne zmiany? Duże osiągnięcia? Czy może ten właśnie człowiek pozostanie dokładnie w tym samym miejscu, w którym jest teraz?

Zacznij teraz przepowiadanie własnej przyszłości, ale i jej kreowanie. 

W ciągu najbliższych 7 dni nie pozwalaj sobie na następujące działania:
  • choć możesz powiedzieć, że łatwo jest mówić, a trudniej zrobić, spróbuj w ciągu najbliższych 7 dni naprawdę nie odkładać kolejnych obowiązków na jutro. To eksperyment, dlatego możesz postanowić, że te 7 dni to czas wyjątkowej produktywności. Zmierz się z najgorszymi obowiązkami, odpisz na maile, od których uciekasz, idź do tego dentysty, zajmij się zaległymi sprawami. Jeśli nie odłożysz tych zadań znów na nieznany termin, poczujesz satysfakcję i przekonasz się, że możesz być prawdziwie efektywny!

Źródło: weheartit.com
  • przestań narzekać, choć na kilka dni. To istotna kwestia. Osoba zaangażowana i taka, która dąży do sukcesu nie ma tendencji do narzekania na świat, życie, kraj, ludzi. Narzekanie jest pozbawione sensu, sprawia, że marnujemy energię i nie działamy sprawnie. Osoba narzekająca jest odbierana przez innych w jeden sposób - jako ofiara, która rzeczywiście nie radzi sobie ze światem. Zrzuca na innych odpowiedzialność za to, co dzieje się wokół niej. Taki człowiek rzadziej otrzymuje to, co chce, niechętnie tez powierza mu się wyjątkowe wyzwania i z pewnością nie może liczyć tak łatwo na awans w pracy. Osoba, która nie narzeka wzbudza natomiast zaufanie - patrząc na nią wiem, że da z siebie wszystko.
Źródło: weheartit.com
  • przestań myśleć o sobie jak o kimś małym. Wiesz dobrze, że gdybyś maksymalnie się zaangażował w realizację celów, mógłbyś osiągnąć szczyty, jestem też pewna, że wkrótce też dowiedziałabym się o Tobie z mediów właśnie z powodu Twoich nieprawdopodobnych osiągnięć. Byłbyś najlepszy. Jednak jeśli jeszcze nie huczy o Tobie Twoje otoczenie, może to oznaczać, że myślisz o sobie w nieprawidłowy sposób - jak o kimś małym lub mniej znaczącym. Może mniej zdolnym, mniej inteligentnym, mniej przebojowym lub mniej atrakcyjnym. Dość tego. Masz 7 dni - w trakcie tego czasu nie masz prawa nawet raz pomyśleć (świadomie lub nie) o sobie w taki sposób. Zacznij myśleć jak mistrz i działaj jak mistrz - przeznacz maksymalną ilość czasu na to, aby pokazać sobie jak wspaniale działasz. Pomyśl tez o sobie jak o mistrzu - jesteś nim, więc koniec z ukrywaniem tego. Jesteś najlepszy, możesz się udoskonalać. Przekonaj sam siebie.
Źródło: weheartit.com
  • przestań myśleć, że jeśli wpadniesz do wody, od razu się utopisz. Ile negatywnych rzeczy wydarzyło się ostatnio w Twoim życiu? Każde z nich to kolejna okazja do zanurzenia się nieco w wodach porażki. Przestań jednak myśleć, że od razu się utopisz i zobacz, jak wiele potrzeba, aby odebrać Ci wiarę w sukces. Jestem przekonana, że w ciągu najbliższych 7 dni przynajmniej kilka razy wydarzy się coś, co może osłabić Twoją wiarę w siebie, opóźnić Twój sukces, stworzyć barierę na drodze do realizacji celu lub po prostu Cię załamać. Zdarza się - nie pozwól jednak aby w ciągu tych dni cokolwiek zaburzyło Twoje działania. Rób swoje, realizuj kolejne punkty planu, nie rezygnuj i nie odkładaj. Każde wykonane zadanie to coś, co równoważy mniej udane chwile w Twoim życiu. Wody ubywa.
                                                                                                    Źródło: weheartit.com
  • przestań się przechwalać i udawać - nawet jeśli walczysz o stworzenie dobrego wizerunku. To okropne gdy osoby, które mogłyby osiągać wiele w swoim życiu pozwalają so'bie jedynie na tworzenie nieprawdopodobnych wizji przyszłości, a w rezultacie niewiele osiągają. Znam mnóstwo osób, które obiecują gruszki na wierzbie - zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Słyszałam setki razy o rzucaniu palenia, obietnice spotkań, wizje interesujących projektów czy imprez, a w rezultacie... nic. Każdy z nas od czasu do czasu ma ochotę pochwalić się sobą lub swoimi planami, jednak bardzo często zatrzymujemy się w tym miejscu, a po jakimś czasie ze wstydem patrzymy w oczy osobom, którym tak niezwykłe wizje przedstawiliśmy. Myślę, że czas z tym skończyć. Nawet jeśli bardzo chcesz wywrzeć doskonałe wrażenie i sprawić, aby ludzie uwierzyli w Twój potencjał czy towarzyskość - przestań przechwalać się i obiecywać. Zapisz sobie to, co chciałbyś (już w zrealizowanej wersji) pokazać innym. Zorganizuj imprezę, zaproś znajomą na kawę, stwórz szkic projektu - zrób coś zamiast mówić o tym.
                                                                                                         Źródło: weheartit.com
  • nie zaniedbuj się - fizycznie! Idź pobiegać, zrób makijaż, weź wspaniałą kąpiel, pomaluj paznokcie. Zrób cokolwiek, co sprawi, że Twoja atrakcyjność wzrośnie. Zaangażowanie w ten właśnie obszar "siebie" może zdziałać cuda. Jeśli pozwolisz sobie na dopieszczanie siebie, bez zbędnych wyrzutów sumienia, poczucia zmarnowania czasu czy upartego przekonywania siebie, że "wygląd nie ma znaczenia" - poczujesz moc. Człowiek zadbany to człowiek wypielęgnowany od wewnątrz, rozwijający się, ale i taki, który kocha swoje ciało. I poza tym pamiętaj, że według Coco Chanel, osoba, która wygląda źle musi kilka razy mocniej popracować nad tym, aby przekonać innych, że wewnętrznie też jest wartościowa.


Jesteś gotowy na totalne zaangażowanie?




środa, 6 czerwca 2012
Napisała Edyta Zając

Technologia Blogger.
Mój blog na temat odchudzania:
eporady

Zapisz się do newslettera

Enter your email address:

Delivered by FeedBurner

- Copyright © Life Skills Academy -Metrominimalist- Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -